Zdarzył się straszny wypadek. W godzinach wieczornych samochód poruszający się z wielką prędkością po ruchliwej trasie potrącił psinkę. Za kierownicą siedziała kobieta. Według relacji świadków piesek wyleciał w powietrze na kilka metrów, tuż nad szybą jej samochodu. A ona nawet nie zwolniła i rozpędzona odjechała z miejsca wypadku. Sunia ma strasznie połamane tylnie łapy. Gdyby nie dobrzy ludzie do rana skończyłaby życie w męczarniach…



Made by: Sławomir Jaszczak